Nieść ze sobą doświadczenie wiary – za nami Dzień Ewangelizacji

Jesteśmy uczestnikami misji Jezusa Chrystusa, który głosi Ewangelię. Tak jak On, mamy nieść nadzieję, żeby człowiek mógł wyjść ze swego zagubienia – powiedział biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski rozsyłając ewangelizatorów w różne rejony miasta. To pierwsza przeprowadzona na taką skalę i w taki sposób ewangelizacja biskupiego miasta. Wzięło w niej udział kilkaset osób, które podzielone na grupy głosiły Dobrą Nowinę przy największych galeriach handlowych, przy legnickim Rynku, w Parku Miejskim i w szpitalu. Ewangelizacja przygotowywana była przez wiele tygodni. W specjalnym liście skierowanym do diecezjan bp Kiernikowski zapraszał do udziału w tym wydarzeniu. Swoją zachętę skierował przede wszystkim do wspólnot formacyjnych działających w parafiach. Kościół żyje mocą tajemnicy paschalnej Jezusa Chrystusa, którą na różne sposoby celebruje, poznaje i głosi. Jako uczniowie Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana jesteśmy z jednej strony w drodze do Jerozolimy, na której Pan obwieszcza nam obietnicę zbawienia i odsłania sposób jej realizacji, a z drugiej strony doświadczamy mocy Ewangelii, żyjąc w Galilei naszego codziennej egzystencji. Niosąc w sobie to doświadczenie wiary jesteśmy zaproszeni do misyjnego wyjścia, aby zanieść tajemnicę Chrystusa współczesnemu człowiekowi – pisał biskup legnicki. Spotkanie rozpoczęło się wspólną modlitwą w Katedrze legnickiej. Mszy św. przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Obecny był również bp Marek Mendyk oraz wielu księży posługujących w seminarium duchownym, w Legnicy i w całej diecezji. Ważne jest, byśmy odkryli w swoim życiu tę prawdę, że Pan jest moim dziedzictwem i moim przeznaczeniem – mówił w homilii bp Zbigniew. Odwołując się do postaci proroka Eliasza podkreślił, że jego działalność przypadła na ciężkie czasy. Szerzyło się bałwochwalstwo i niesprawiedliwość społeczna. On występował przeciwko temu nie własną mocą, ale mocą Boga. – Także my mamy wchodzić głębiej w tajemnicę Boga. Mamy zostawiać własne projekty i wchodzić w inne przeznaczenie – mówił bp Kiernikowski. Idąc do ludzi zostawmy swoją wizję, dajmy się okryć płaszczem Boga, Ducha Świętego, bądźmy przygotowani na wszystko. Głośmy z mocą, że tylko Bóg pozwala nam żyć w prawdzie. Dzisiaj ludzie potrzebują usłyszeć ten głos. Bądźmy sługami tej tajemnicy – zachęcał na zakończenie. Po Eucharystii Biskup legnicki wygłosił specjalną katechezę, która poprzedziła rozesłanie. Wyjaśnił w niej min. cel ewangelizacji. Idąc do ludzi mamy dawać nadzieję tam, gdzie jej brak, by człowiek odnalazł swoje miejsce – mówił. Wychodząc od fragmentu Ewangelii o uwięzieniu Jana Chrzciciela, bp Kiernikowski podkreślił, że wezwanie Jezusa do głoszenia Ewangelii miało miejsce w konkretnej sytuacji, pośród dramatycznych wydarzeń. – Punktem wyjścia była śmierć Jana i wielki kryzys. Jezus w takiej sytuacji głosi nowe królestwo, dobrą nowinę. On idzie i mówi, że jest coś innego, niż te wszystkie układy, sposoby działania. Przybliżyło się królestwo nie z tego świata. Może być wreszcie wszystko zgodnie z wolą Pana Boga. Do wykonania tego dzieła trzeba posłańca. My mamy być znakiem bożej prawdy dla świata. To właśnie idziemy obwieszczać – zaznaczył biskup. Po katechezie wszyscy uczestnicy ewangelizacji zostali podzieleni na grupy. W ewangelizacji wzięli udział m.in. przedstawiciele Domowego Kościoła, Szkoły Liturgicznej, Odnowy w Duchy Świętych, Wspólnoty Neokatechumenalnej oraz młodzież, siostry Magdalenki i klerycy legnickiego Seminarium Duchownego, a także wierni z parafii ojców franciszkanów. Śpiewem, świadectwem wiary i tańcem głosili Ewangelię. Przechodniom rozdawali m.in. fragmentami Pisma Świętego, tekst ewangelii św. Jana, a także słodycze i balony. Był też czas na rozmowy ze spotkanymi ludźmi. Po ewangelizacji na ulicach Legnicy wszystkie grupy spotkały się przed Kurią biskupią, gdzie odbył się koncert uwielbienia, który poprowadziła Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej.

                                                                                 

                                                                                                       

 

za ekai.pl/red.

Brak możliwości komentowania