Dziś wspominamy 74. Rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

74 lata temu rozpoczął się wielki zryw wolnościowy w stolicy naszego kraju. Dziś w Warszawie z okazji kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego przez cały dzień trwać będą uroczyste obchody. Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. Było ono częścią większego planu – akcji „Burza”. – Chodziło o to, aby wyzwalać największe polskie miasta i w momencie, kiedy zbliża się Armia Czerwona już „przyjmować” armię wyzwoleńczą, sowiecką, jako prawowici gospodarze, którzy sami sobie poradzili z okupantem hitlerowskim – powiedział historyk Piotr Hoffmann. Do walki z niemieckim okupantem stanęło ok. 40 do 50 tys. powstańców. To byli ludzie, którzy byli zakochani w Polsce, w niepodległości, zakochani w narodzie polskim. Ludzie, którzy nie wyobrażali sobie tej Polski pod zaborami ponowie. Oni byli gotowi oddać życie, wszystko poświęcić – zaznaczył historyk prof. Wojciech Polak. W czasie ponad dwu miesięcznych walk o Warszawę zginęło około 18 tys. powstańców, zaś 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej szacuje się na około 180 tys. zabitych. Oddziały niemieckie nie miały litości dla polskich powstańców – mówił historyk prof. Wiesław Wysocki. Egzekucje, tutaj musimy dotknąć sprawy zbrodni i właściwie należałoby powiedzieć wprost, że mamy do czynienia ze zbrodnią ludobójstwa popełnioną czynem ciągłym – podkreślił prof. Wiesław Wysocki. Do największej masakry ludności cywilnej doszło na warszawskiej Woli. Tam Niemcy zamordowali od 40 do 60 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci. Ludność była rozstrzeliwana, a ciała zabitych palono. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy w liczbie około 500 tys. osób wypędzono z miasta. Winniśmy ogromną cześć wszystkim powstańcom. Przeciwko nim zostały skierowane rozwścieczone siły tzw. dirlewangerowców (36 Dywizja Grenadierów SS Dirlewanger). To był po prostu margines społeczny w armii niemieckiej. Oddziały SS RONA (Rosyjska Ludowa Armia Wyzwoleńcza) zdesperowanych Rosjan, którzy walczyli po stronie hitlerowskiej – mówił historyk Piotr Boroń. Miasto w znacznym stopniu zostało spalone i zburzone. W przeddzień 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego hołd powstańcom oddano przed pomnikiem Powstania Warszawskiego na pl. Krasińskich w Warszawie. Za ofiary powstania warszawskiego modlono się podczas uroczystej Eucharystii. Z tego miejsca krew powstańców woła o wierność Bogu i troskę o Ojczyznę. Potrzeba nam zgody, potrzeba nam jedności – powiedział ks. bp gen. bryg. Józef Guzdek, biskup polowy Wojska Polskiego. W uroczystościach uczestniczył prezydent Andrzej Duda. To dzięki wam. Dzięki waszemu heroicznemu zrywowi tamtego sierpnia. To dzięki wam, tym, którzy przeżyli. Trwali w pamięci i w świadectwie, i wychowywali młode pokolenia. To dzięki wam bohaterom Powstania Warszawskiego jesteśmy dziś tacy, jacy jesteśmy. I jesteśmy tu, gdzie jesteśmy. W wolnej, niepodległej, suwerennej Polsce – podkreślił prezydent Andrzej Duda. Uroczystości zwieńczył uroczysty Apel Poległych przy pomniku Powstania Warszawskiego. Centralne uroczystości odbędą się dziś w Warszawie. Głównym punktem obchodów rocznicowych będzie tradycyjnie godzina 17.00, godzina „W” i uroczystości przy pomniku Gloria Victis na wojskowych Powązkach.

red.

Brak możliwości komentowania